Dzisiaj

Wieczorem u Ani German…

Anna German

"Chciałabym śpiewać całe życie, ale nie tak, by słuchacze mówili: Co, znów ona?!, lecz: ONA, no to posłuchajmy… Bardzo chciałabym na to zasłużyć " - Anna German

            Dzisiejsza aktualizacja jest szczególna i dotyczy piosenkarki, o której ostatnio chyba trochę zapomniano. Anna German - nazywana „Białym Aniołem” , "Słowikiem Neapolu" była artystką wybitną, jej olbrzymie sukcesy przeplatały się z tragicznymi wydarzeniami w jej życiu. Była zawsze pełna miłości do drugiego człowieka, optymizmu i wiary, taką zapamiętali ją bliscy po ciężkim wypadku samochodowym we Włoszech, po którym dochodziła do zdrowia ponad trzy lata. Zmagając się pod koniec życia z nieuleczalną chorobą nie dawała odczuć nikomu, że było aż tak źle. "Człowieczy los" w jej wykonaniu zawsze niósł nadzieję i optymizm. Uśmiechaj się - na dzień szczęśliwy nie czekaj, bo kresu nadejdzie czas nim uśmiechniesz się chociaż raz - śpiewała. W latach 70-tych nagrała piosenkę "Żeby szczęśliwym być" z repertuaru Anny Jantar, po angielsku i rosyjsku. Zupełnie inna jest to interpretacja, bardzo delikatna, słowiańska, tak potrafiła śpiewać tylko Anna German.

             W kalendarzyku Anny Jantar pod datą 12 kwietnia 1976 roku widnieje krótki wpis. "Wieczorem u Ani German…". Mieszkały niedaleko od siebie. Los nie pozwolił żadnej z nich rozwinąć w pełni swego wielkiego talentu i nie dał długo cieszyć się życiem…

             Polecamy w tym tygodniu w TVP Historia - 19 lutego o godz. 10.05 program pt. Wspomnienie o Annie German, natomiast już 22 lutego o godz. 20.25 TVP rozpoczyna emisję dziesięcioodcinkowego serialu pt. Anna German. Jest to w dużej mierze produkcja rosyjska, ale główną rolę gra polska aktorka Joanna Moro. Wiele zdjęć kręcono we Wrocławiu i w Warszawie. Serial pokochała już publiczność Rosji, gdzie Anna German do dziś jest wręcz uwielbiana. W jej rodzinnym mieście Urgencz, jej imię nosi główna ulica, odkrytą przez rosyjską astronomkę asteroidę krążącą wokół Słońca nazwano imieniem Anny German, a na moskiewskiej Promenadzie Gwiazd lśni od kliku lat jej gwiazda. 

    Anna German 

W ubiegłym roku ukazała się książka pt. "Anna German o sobie", autorstwa Marioli Pryzwan. Jest to zbiór wypowiedzi piosenkarki, których udzieliła dla prasy i radia. Polecamy!

Dzień nadziei

Warto raz wzlecieć nad 
Szarość dnia smutku mrok 
Warto raz cały świat 
W zachwycony chwycić wzrok 
Więc niech dzień nadziei święci się 
Niech trwa choćby rok …

               Jedna z najpiękniejszych piosenek Anny Jantar - "Dzień nadziei" nie spodobała się ówczesnym władzom i nagranie nie było emitowane w radiu. Nadziei na lepszy dzień i lepsze jutro nie było nam potrzeba… Natalia Kukulska tak wypowiada się na temat tej piosenki: "… piękny otwór, jedna z najlepszych kompozycji mojego taty, bardzo poetycki tekst; ze względu na przesłanie na pewien czas piosenka dostała szlaban i nie mogla być emitowana, za dużo było w niej nadziei w "tamtych czasach" - a przecież po co ona komu, skoro było "dobrze".

              W najbliższą środę  (13.02.2013) o godz. 11.20 - TVP Kultura przypomni program pt. "Petrostory, czyli kram z piosenkami" z 1977 roku w reż. Zbigniewa Czeskiego. Widowisko to zrealizowano na terenie gdańskiej rafinerii. Wystąpią m.in.: Krzysztof Krawczyk, zespół Andrzej i Eliza, Anna Jantar, zespół Partita, Krystyna Giżowska i Zdzisława Sośnicka. W programie tym posłuchać będzie można właśnie o wspomnianym dniu nadziei, którego tak wszyscy wtedy potrzebowali…

               Natomiast już wkrótce pojawi się na stronie wzruszające wspomnienie o Annie Jantar autorstwa Izabeli Skrybant - Dziewiątkowskiej - wokalistki zespołu Tercet Egzotyczny, która powiedziała m.in.:

               "Narodziła się legenda, która trwa do dziś. Ludzie pokochali ją i jej piosenki. Wspominają do dzisiaj Anię i to jest jej największy sukces. Miała tyle planów, próbowała zmieniać swój repertuar, na co mogła oczywiście sobie pozwolić, bo miała kawał dobrego głosu, pięknie interpretowała. Prywatnie była bardzo komunikatywna, kulturalna, nie wyobrażam sobie, że mogłaby wokół siebie zrobić jakiś skandal, szerzyć plotki. To nie w jej stylu. Mogłaby być przykładem dla wielu osób szukających jakiegoś profilu życiowego ..." - cdn.

Podsumowania, sondaże, statystyki

             Lubimy podsumowania, statystyki i sondaże. Każdy początek roku skłania do pewnych analiz, dlatego też sięgnęliśmy dzisiaj do materiałów serwisu YouTube, który jest w ostatnich latach wyznacznikiem popularności artysty, piosenki lub jakiegoś wydarzenia. Nie trzeba długo analizować, aby stwierdzić, że najbardziej rozchwytywaną piosenką Anny jest przebój "Moje jedyne marzenie", znany także pod tytułem "Przetańczyć z Tobą chcę całą noc". Wykonań, oprócz tych oryginalnych, jest bez liku. Są orkiestry weselne, przeglądy piosenki i festiwale. Liczby mówią same za siebie i prawie 10 milinów odsłuchań tylko tego utworu i tylko na tym portalu czyni go absolutnym hitem.

              Publikujemy dzisiaj zestawienie największych przebojów Anny Jantar umieszczonych na YouTube i obok liczbę ich odsłuchań. Każda piosenka to osobna historia, opatrzona komentarzem, często niezwykle osobistym, takim prosto od serca. Kilka z nich można przeczytać poniżej. We wszystkich tekstach zachowano pisownię oryginalną.

  1. Moje jedyne marzenie - 9,7 mln (4 filmy) 
  2. Nic nie może wiecznie trwać - 5,5 mln (2 filmy) 
  3. Radość najpiękniejszych lat - 2,2 mln (4 filmy) 
  4. Za każdy uśmiech - 2 mln (5 filmów) 
  5. Tyle słońca w całym mieście - 1,9 mln (3 filmy) 
  6. Za wszystkie noce - 1,69 mln (1 film) 
  7. Żeby szczęśliwym być - 1,58 mln (3 filmy) 
  8. Nie wierz mi, nie ufaj mi"- 1,24 mln (5 filmów) 
  9. Wielka dama tańczy sama - 1,19 mln (3 filmy) 
  10. Mój, tylko mój - 1,06 mln (1 film) 
  11. Tylko mnie poproś do tańca - 1,04 mln (4 filmy) 
  12. Staruszek świat - 1,04 mln (5 filmów) 
  13. Nie żałujcie serca, dziewczyny - 1,01 mln (5 filmów) 
  14. Jambalaya - 965 tys. (4 filmy) 
  15. Cygańska jesień - 619 tys. (1 film)

serce30
Anna Jantar miała słońce w swoim głosie co dodawało wdzięku tekstom które śpiewała dziś jej głos przypomina słuchaczom że trzeba cieszyć się każdą chwilą bo tak prędko przemija w głębi

EvivaLarte77
może to mało istotne ale kultura hip hop czerpie z poezji klasyki. I tak np. podkład ''za wszystkie noce'' pani Jantar wykorzystany został w utworze ''Odwet'' Warszawskiego Rapera Włodiego. Mowie o tym by podkreślić ze to młode pokolenia szanują uznanych Artystów. Sam słucham tych utworów gdy nikt nie słyszy, zresztą w tym sens że najlepiej słucha się tej poezji samemu, wsłuchując się w liryke słów uciekając w refleksje . pozdrawiam serdecznie

zulaula1
mam 15 lat, jednak to nie jest ważne. tylko opinia młodzieży, którą interesuje tylko picie, jaranie, ćpanie czy balowanie jest złudne. szczerze mówiąc wolę piosenki takie, które coś przekazują (...) tyle emocji we mnie wyzwala pani Jantar. wybieram muzyke, doceńcie to, że młodzież też szanuje historię muzyki.

silvia8900
Słucham do tej pory...a mam 17 lat. Jestem z tego dumna i nie wstydzę się tego (...)

monikaaa5874
Uwielbiam tą piosenkę! Jest taka kobieca i prawdziwa... Nie ma już takich wykonawców... Ogromny szacunek dla Anny Jantar - za wyśpiewanie prawdziwej poezji....

roman blabla
62 lat,.,,,dufam stále, že,s powriontem---Ja stale czekam, czekanm....I"m still Waitting, dufam, že sa vrátiš. Anna! Števo z SVK....

emilus76
Tylko jeden Bóg wie po co daje takich ludzi a pozniej ich zabiera, ale mysle ze to nie jest koniec :)) wiec nosek w gore:) wspanialy talent, mysle ze tam u góry tez potrzebny ,...na zapas:) dla nas, bo kto nam bedzie tam spiewal?

whaddupmf
This is such a sexy song.... I love it. Polish is such a beautiful and sentimental language especially when a particular song such as this is sung by a very sensual female voice.

vitekpiglet
Moim zdaniem absolutnie najwspanialsza, najpiękniejsza piosenka Anny Jantar. Wiele osób kojarzy przede wszystkim "Nic nie może wiecznie trwać" z tym, co się stało. Owszem, ale "Tylko mnie poproś..." ma nie tylko wymiar "profetyczny" dla A.J., ale także jest metaforą ludzkiego losu w ogóle. Zwłaszcza, jeśli nie wszystko nam się układa "jak w pudełeczku". Ludzie bardzo szczęśliwi być może nie są w stanie dotknąć istoty, głębi tego utworu. Ja go bardzo dobrze rozumiem i doceniam od wielu lat....

pati9713
Boże, piękne dziękuje bardzo

usakotsuko
♥Extra!!![*]

gundejuz
dzisiaj by sie powiedziało fajna laska!!!!!!!!! 

... i nie zawsze komentarze dotyczą samej piosenki oraz wykonawczyni. Czasami pojawiają się po wysłuchaniu piosenek Anny bardzo osobiste i prywatne zwierzenia!

Piotr Janosz
Myszko moja 22 czerwca 2013 roku zostaniesz moją żoną termin zarezerwowany Kocham Cię

Joanna Kowalska
22.06 to będzie najpiękniejszy dzień mojego życia......

 

oprac. zestawienia YouTube: Przemysław Sobolewski

Królowa polskiej piosenki

                Portal INTERIA.PL zorganizował niedawno plebiscyt z okazji 50-lecia polskiej piosenki. Czytelnicy wybierali z tej okazji królową polskiej piosenki. Przypomniano nasze najwybitniejsze wokalistki, wyselekcjonowano 10 gwiazd estrady i tak rozpoczęło się głosowanie, którego wyniki znane są od dzisiaj. Zwyciężyła Anna Jantar, pozostawiając daleko w tyle swoje rywalki. 

                  Interia.pl dodaje: "Z powodu tragicznego wypadku samolotowego w 1980 roku kariera Anny Jantar była bardzo krótka. Trwała zaledwie dekadę. Mimo to żona Jarosława Kukulskiego i mama Natalii zdołała odcisnąć silne piętno na polskiej piosence…" Wszystkie szczegóły plebiscytu na stronach portalu: http://muzyka.interia.pl/pop/news/anna-jantar-krolowa-polskiej-piosenki,1872808,50.

Tę wspaniałą wiadomość skomentowała Natalia Kukulska, której słowa dzisiaj przytaczamy.

                Bardzo dziękuję za dowód uznania dla mojej mamy w plebiscycie Interii. Dla mnie jako córki, znaczy to bardzo wiele. Cieszę się, że nadal dla wielu osób jest ważną częścią ich muzycznego świata i nie tylko. Przybywa nowych fanów i osób zainteresowanych jej twórczością. Żyła tylko 29 lat ale zdążyła zrobić i zostawić po sobie wiele. Publiczność dla niej zawsze była najważniejsza i widać jak cały czas to włożone uczucie do niej wraca... O własnym rozwoju muzycznym zaczęła myśleć pod koniec życia i zaczęła stawiać coraz odważniejsze kroki. Bardzo ciekawi mnie jaka byłaby teraz...

              Podejrzewam, że ze słowem królowa nie czułaby się zręcznie, to nie w jej stylu. Ona nie nosiłaby korony. Wszyscy przyjaciele podkreślają jej wyjątkowość właśnie przez to, że była normalnym człowiekiem, z którym kontakt był bezpośredni. Nikogo nie udawała, nie grała... Była ponad tytuły, nagrody, zawsze skupiona i oddana swojej pasji i pracy. Pragnę zwrócić uwagę, że moja mama to nie tylko radosne, lekkie piosenki i wielkie przeboje. Sięgała również po trudne interpretacyjnie utwory, które były niezwykle poruszające takie jak "Tylko mnie poproś do tańca", "Dzień nadziei", "Ktoś między nami". Miała szczęście zaśpiewać wiele wspaniałych piosenek, które ciągle są do odkrywania. Niedawno wiele z nich dostało nowe życie za sprawą aranżacji Adama Sztaby podczas koncertu "Życia mała garść". Wiele wspaniałych wokalistów pokusiło się o swoje interpretacje udowadniając, jak bardzo ponadczasowe są to piosenki. Koncert ukazał się niedawno na dvd i jest kolejną lampką pamięci o Annie Jantar. Dziękuję i za tę pamięć, wszystkie oddane głosy na ikonę, królową polskiej piosenki, choć myślę, że delikatniej w przypadku mojej mamy zabrzmiałby tytuł zaczerpnięty z jej piosenki "Wielka dama". A ja odczuwam wielką dumę.

Natalia Kukulska

Wspomnienia o Annie Jantar już w ten weekend

"Życia mała garść" - wspomnienia o Annie Jantar już w ten weekend!

             Jej uroda, talent i niezapomniane przeboje będą obecne w nas na zawsze. Tylko w Radiu Złote Przeboje w sobotę i niedzielę usłyszycie wyjątkowy weekend z przebojami i wspomnieniami o Annie Jantar. Koniecznie bądźcie z nami, przypomnijcie sobie największe przeboje wokalistki i wygrajcie koncertowe DVD "Życia mała garść"!

           Radio Złote Przeboje zaprasza dzisiaj i w niedzielę do wspomnień o Annie Jantar. W programie "Muzyka Mojego Życia" o godz. 12.00 wystąpi także Natalia Kukulska, która opowie m.in o opolskim koncercie "Życia mała garść". Przygotowano rownież rozmowy z Adamem Sztabą - kierownikiem muzycznym koncertu i aranżerem piosenek tam zaprezentowanych. Zapraszamy!

A szczegóły pod adresem: www. zloteprzebojetuba.pl

Koncert Życia mała garść na DVD

               Kiedy trwały przygotowania do opolskiego koncertu pt. "Życia mała garść" poświęconego Annie Jantar i Jarosławowi Kukulskiemu pojawił się pomysł, aby to szczególne wydarzenie utrwalić na płycie DVD. Te magiczne chwile, które towarzyszyły publiczności i artystom na koncercie, w amfiteatrze opolskim trzeba przecież pielęgnować i zachować na długo w pamięci. Udało się! Już wkrótce, 4 grudnia nastąpi premiera płyty DVD z pełnym zapisem koncertu. Oprócz materiałów, które wyemitowała już TVP obejrzeć będzie można dodatkowo film, jak powstawał koncert i pełne wspomnienia osób związanych z Anną Jantar i Jarosławem Kukulskim. Oprócz DVD w zestawie znajdzie się także płyta CD z zapisem audio z koncertu. Przypomnijmy, że w koncercie wystąpili artyści, którzy bez wątpienia piosenkom Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego nadali nową barwę i kształt. Byli to: Kasia Groniec, Czesław Mozil, Ania Rusowicz, Pinnawela, Dorota Miśkiewicz, Kasia Kurzawska, Kuba Badach, Dominik Skrzyniarz, Halina Frąckowiak, Kasia Dereń, Natalia Lubrano, Kumka Olik, Halina Mlynkova, Piotr Cugowski, Marika, Kasia Wilk, Piotr Zubek oraz 16 osobowy chór, który stanowił grupę Natalii Kukulskiej w programie "Bitwa na głosy". Aranżacje i kierownictwo muzyczne przypadły wybitnemu muzykowi Adamowi Sztabie, który w trakcie koncertu poza swoją orkiestrą dyrygował również Polską Orkiestrą Radiową. Reżyserem koncertu był Bartek Prokopowicz.

                 3 czerwca w Opolu odbył się spektakl szczególny, koncert któremu ostateczny wymiar nadała Natalia Kukulska, przyjmując opiekę artystyczną nad tym wydarzeniem. Tym razem nie zaśpiewała, gdyż jak sama mówi: Byłoby to zbyt oczywiste… Poza tym, moja rola przy tym koncercie dziennikarska i doradcza, okazała się bardzo ciekawa. Znacznie wychodzi poza ramy wykonania. Stojąc po drugiej stronie kamery, rozmawiając z ludźmi dzielącymi się swoimi emocjami i wspomnieniami dowiaduję się dużo więcej. Wiem, że dzięki wykonawcom, którzy wezmą udział w koncercie, piosenki rodziców będą miały szansę na nowe życie. Świeże, inne interpretacje wokalistów, pozbawione będą tego dosłownego i rodzinnego kontekstu.

Patronami tego wydawnictwa są: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki, Miasto Opole, Radio Złote Przeboje oraz Tygodnik Gala, natomiast wydawcą albumu jest EMI MUSIC POLAND.

W zakładce Płyta Jubileuszowa prezentujemy dzisiaj okładkę płyty oraz pełną listę utworów wykonywanych na koncercie i zamieszczonych na płycie.

Gwiazdy, gwiazdki, gwiazdeczki

             W ramach dzisiejszej aktualizacji przypominamy fragment programu pt. "Gwiazdy, gwiazdki, gwiazdeczki" (reż. Jacek Wenzel) który zrealizowano w TVP Wrocław w 1978 roku. Jest to chyba jedyny program telewizyjny z Anną Jantar, w którym piosenkarka nie tylko śpiewa, ale również opowiada m.in. o swojej pracy zawodowej i występach przed publicznością. I właśnie te rozmowy można obejrzeć od dzisiaj w materiałach wideo. Zapraszamy!

Listopadowa aura sprzyja zadumie i refleksji. Wspomnień jest wiele i właśnie do wspólnego przeżywania dawnych chwil zaprasza TVP Historia, która jeszcze w tym miesiącu wyemituje kilka programów z Anną Jantar.

"Tyle słońca w całym mieście". Niezapomniane przeboje Anny Jantar 
Emisja: 19 listopada, godz. 10:15, powtórka: 20 listopada, godz. 0:15

Pejzaż bez ciebie - Anna Jantar
Powtórka trzeciej edycji Festiwalu Twórczości Niezapomnianych Artystów Polskich "Pejzaż bez ciebie", który odbył się w dniach 27-28 października 2007 roku. Festiwal dedykowany był Annie Jantar.  Koncert galowy, który odbył się 28 października w sali koncertowej Opery Nova w Bydgoszczy uświetnili m.in.: Natalia Kukulska, Stan Borys, Ewelina Flinta, Kasia Kowalska, Olga Bończyk, Kayah. Koncert poprowadził Andrzej Poniedzielski.

Pierwsza cześć koncertu: 20 listopada, godz. 10:25, część druga: 21 listopada godz. 0:45 

Koncert, jakiego nie będzie...
Widowisko przypominające artystów, którzy już odeszli: Annę Jantar, Krzysztofa Klenczona, Annę German, Mieczysława Fogga, Andrzeja Zauchę, Czesława Niemena, Jacka Kaczmarskiego, Mirę Kubasińską, Danutę Rinn, Marka Grechutę, Jacka Skubikowskiego, Andrzeja Kurylewicza oraz Tadeusza Nalepę. Koncert prowadzi Artur Orzech.

Emisja: 23 listopada, godz. 10:10, powtórka: 24 listopada godz. 0:40

Dzień zadumy

             Dzień Wszystkich Świętych skłania do zadumy... Spoglądamy wstecz, wspominamy czyjąś życia garść, która w nas do dziś pozostała. Może właśnie ta tytułowa "życia mała garść" wielkich Artystów, których nie ma już z nami, w tym bez wątpienia Anny Jantar spowodowała, że staliśmy się lepsi, mądrzejsi i bardziej wrażliwi. W ten dzień szczególny Telewizja Polska przygotowała kilka programów, które koniecznie warto obejrzeć. To pozycje przypominające sylwetkę Anny i odkrywające na nowo Jej wielką wrażliwość i talent.

Wielcy nieobecni
Koncert wspomnieniowy poświęcony wybitnym osobowościom polskiej piosenki: Annie Jantar, Annie German, Mieczysławowi Foggowi, Andrzejowi Zausze i Krzysztofowi Klenczonowi.

TVP Kultura - 1 listopada, godz. 11.20

 

"Życia mała garść" - piosenki Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego
W niedzielny wieczór - 3 czerwca tego roku w amfiteatrze opolskim w ramach 49. KFPP odbył się szczególny koncert. Koncert z piosenkami Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego. Były łzy wzruszenia, silne emocje i dużo radości, że taki wspaniały spektakl mógł się w ogóle odbyć. Mieliśmy wrażenie, że bohaterowie tego wieczoru siedzą razem z nami w amfiteatrze... Czy ktoś inny z życia twego radość brał... - pytał Piotr Cugowski rozpoczynając koncert piosenką pt. "Życia mała garść". Odpowiedź na to pytanie jest oczywista... Retransmisja koncertu w TVP 1 - 1 listopada, godz. 14.55

Program obejrzeć będzie można także w piątek 2 listopada o godz. 7:25 w TVP 1

 

Koncert, jakiego nie będzie...
To muzyczne widowisko zrealizowane kilka lat temu przypomina artystów, którzy już odeszli. Ich piosenki zaprezentowano w pustym studiu nagraniowym im. Agnieszki Osieckiej. Przed nami występy m.in. Anny Jantar, Krzysztofa Klenczona, Anny German, Mieczysława Fogga, Andrzeja Zauchy, Czesława Niemena, Jacka Kaczmarskiego, Miry Kubasińskiej, Danuty Rinn, Marka Grechuty, Jacka Skubikowskiego, Andrzeja Kurylewicza oraz Tadeusza Nalepy. 

TVP Polonia - 1 listopada 17:55 
Powtórzenie programu w sobotę 3 listopada o godz. 21:10 w TVP Historia

Cygańska jesień...

Weź gitary śpiew, weź jałowca dym, weź tej nocy czerń, niech konie ostrzej krzeszą skry…

               Pogoda już jesienna skłoniła nas dzisiaj do sięgnięcia po utwór pt. "Cygańska jesień", nagrany do filmu pt. "Brunet wieczorową porą" w reż. Stanisława Barei. Jest to jedna z piękniejszych kompozycji Waldemara Kazaneckiego, wybitnego kompozytora, twórcy chyba najbardziej rozpoznawalnych motywów w historii polskiej muzyki filmowej. Bo przecież tematy muzyczne z filmów "Noce i dnie", "Dom" oraz "Czarne chmury" zna cała Polska. Warta polecenia jest bez wątpienia płyta wydana kilka lat temu w cyklu "Wielcy kompozytorzy filmowi" Biblioteki Gazety Wyborczej. Przypomina ona te niezapomniane utwory w opracowaniu Tomasza Radziwonowicza. Na płycie nie brakuje oczywiście muzyki do wspomnianego kultowego już dzisiaj filmu.

Wszystko ci wolno, kiedy lubisz świat, kiedy masz zdolność wybaczania wad. Wolno ci śpiewać, tańczyć, nawet śnić, to wszystko wolno ci…

              Ten utwór pojawił się w filmie "Brunet wieczorową porą" tylko w kilkusekundowym fragmencie. Nagranie "Zostałeś sam" udało się opublikować w całości dopiero na płytach pt. "Wielka Dama" w 2010 roku.

              Piosenki te zamieściliśmy w materiałach wideo jako tło do krótkiego filmu zrealizowanego w 1979 roku w Finlandii, w trakcie pobytu Anny Jantar w Tampere na Gali OIRT. Piosenka, którą wtedy zaśpiewała - Tylko mnie mnie poproś do tańca - nie wygrała konkursu, ale wykonanie to jest bez wątpienia jednym z najpiękniejszych i wzruszających występów Anny Jantar w Jej karierze. Migawki z powitania na lotnisku, zwiedzania miasta i tamtejszych muzeów tworzą film szczególny, bo składający się z materiałów filmowych nigdy do tej pory niewyemitowanych w Polsce.

Żal tylko, że zachowało się tak mało…

Jarosław Kukulski - wspomnienia

Zapraszamy dzisiaj do wspomnień o Jarosławie Kukulskim... Prezentowane na stronie fragmenty rozmów z kompozytorem pochodzą z audycji radiowej Polskiego Radia z 1999 roku oraz z artykułów prasowych z roku 1989.

Mijają właśnie dwa lata od Jego śmierci. Pamiętamy....

Jarosław Kukulski

 

- Zapewne pochodzi Pan z muzykalnej rodziny?
- Ojciec grał na kilku instrumentach, bardzo dobrze śpiewał, niezłym głosem dysponowała matka. Ale muzykowaniem parali się amatorsko.

- O wyborze muzyka zadecydował Pan sam?
- Do tego zawodu przygotowywałem się od najmłodszych lat, jako 6-latek uczyłem się gry na fortepianie, mając lat 13 napisałem pierwszą kompozycję.

- Dlaczego wybrał pan na studiach tak rzadki instrument jak obój?
- Do nauki gry na oboju zachęcił mnie dyrektor liceum muzycznego w Poznaniu Witold Rogal, który uważał, że tego typu instrumentalistów jest niewielu i przy odpowiednim nakładzie pracy mogę osiągnąć największy sukces. Faktem jest, że jako instrumentalista-oboista ukończyłem PWSM w Poznaniu.

- Który z przebojów dał panu największą popularność?
- Jest ich sporo, wymienię może tylko kilka: "Tyle słońca w całym mieście", "Najtrudniejszy pierwszy krok", "Żeby szczęśliwym być", "To co dał nam świat", "Serca gwiazd", "Papierowy księżyc", "Tin Pan Alley", "Anna już nie mieszka tu", "Życia mała garść", prawie wszystkie piosenki wykonywane przez Natalię, ostatnio "Nie masz prawa" oraz "Ściana i groch".

- Jak się pisało dla Anny Jantar? Czy ona była kapryśna…
- Ania była osobą bardzo krytyczną i bardzo wymagającą, zarówno pod względem muzycznym, jak i pod względem tekstowym. Piosenki pisało się wtedy takie, jakie wymagała ówczesna moda. Na dzień dzisiejszy piszę piosenki inne. Aczkolwiek wtedy pisałem takie piosenki, które mogłyby się w tym czasie podobać, ale z takim lekkim wyprzedzeniem - a może to się spodoba… Pamiętam mieszkaliśmy w takim małym mieszkanku przy ul. Słowackiego, Ania wyjechała gdzieś za granicę. To był jakiś program telewizyjny, ja zostałem sam i postanowiłem sobie, że zrobię jej jakąś niespodziankę i to niespodziankę taką, która jej musi się spodobać, musi! Ponieważ wiedziałem, jaki ma gust, więc przez te wszystkie dni, kiedy Ania była nieobecna przepracowałem nad tą niespodzianką! I napisałem przez te parę dni piosenkę "Tyle słońca w całym mieście". To było tak, że canto miało być oddzielnie inną piosenką i refren także. Potem pomyślałem, po co ja się tak męczę? Próbuję tutaj dopisać refren, a tutaj canto… kiedy te dwie sprawy tak dobrze do siebie pasują…

- Kilka słów o piosence "My Baby Waits For Rainy Days"...
- Piosenka ta przygotowana była na konkurs w Brighton. Bogdan Olewicz zdążył napisać angielski tekst, polskiego jeszcze nie było. Dowiedziałem, się podczas nieobecności Ani, że ta piosenka wygrała. Według punktacji została sklasyfikowana na pierwszym miejscu, nawiasem mówiąc na drugim miejscu została sklasyfikowana nasza wspólna piosenka z Januszem (przyp. Kondratowiczem) "Już nie obejrzę się". Tak więc odniosłem wtedy wielki sukces w życiu, nie wiem, czy nie największy… Potem tak się złożyło, że niestety nic z tego nie wyszło…

- O piosence "Anna juz nie mieszka tu"...
- Napisałem muzykę z myślą o tym, że ta muzyka zadedykowana jest pamięci Ani. Zwróciłem się o napisanie tekstu do Janusza (przyp. Kondratowicza). Janusz zapytał mnie wtedy, co byś chciał, co mam napisać w tym tekście. Odpowiedziałem, napisz to co ci serce podyktuje, tak jak to będziesz czuł… Janusz napisał bardzo piękny tekst. Jest to miłe dla nas twórców, że piosenki które pisaliśmy dla Ani i te które napisaliśmy z myślą o niej, tak jak "Anna już tu nie mieszka", do tej pory żyją i dzięki temu może Ania żyje dla tych ludzi, którzy w ogóle jej nie pamiętają, mają po kilkanaście lat…

- Jak wysoko sięgają Pana ambicje?
- Chciałbym pisać coraz więcej i coraz lepiej, bo sprawia mi to prawdziwą satysfakcję zawodową.

- Z natury jest Pan optymistą?
- Jestem i zawsze byłem, pomaga mi to żyć, dlatego bez względu na to czy jest dobrze czy źle, staram się śmiać... jak najczęściej.

- Hobby?
- Chętnie pływam i gram w tenisa. Bardzo lubię kino, pasjonują mnie podróże....